
Właściwie nie boli, ale nie daje o sobie zapomnieć. Wiosną i latem zaczynamy na nowo odsłaniać nasze ciała. Zabiegane i zapracowane pragniemy szybko i skutecznie zatroszczyć się o zdrowie i urodę. Chcemy pokazać gładkie i piękne ciało wolne od nieestetycznego cellulitu. Odkrywamy wtedy, że nasza skóra nie jest taka gładka...
Nie jesteś sama. Niestety, cellulit dotyczy 90% kobiet, również szczupłych i wysportowanych. Jest następstwem zmiany trybu życia: terapii hormonalnych, małej ilości ruchu, złej diety, a nawet noszenia butów na wysokim obcasie czy zbyt obcisłej bielizny.
Lekarze wyróżniają aż cztery stopnie cellulitu:
- nierówności na skórze widoczne przy naciśnięciu fałdu skórnego,
- nierówności na skórze widoczne „gołym okiem”,
- wyraźne gózki podskórne,
- nieodwracalne zwłóknienie tkanki tłuszczowej.
Wszystkie trzy pierwsze stopnie cellulitu są odwracalne, trzeba jednak zlikwidować przyczynę, jaka jest zaburzony drenaż limfatyczny w podskórnej tkance tłuszczowej.
Cellasene to innowacyjna metoda walki z problemem cellulitu.
Aby zlikwidować cellulit trzeba dotrzeć do miejsca jego powstawania, czyli podskórnej tkanki tłuszczowej. Specjalnie wyselekcjonowane, naturalne składniki Cellasene docierają od wewnątrz pod skórę i dzięki temu skutecznie likwidują przyczyny cellulitu, podczas gdy kremy działają jedynie na powierzchni skóry.